Konfitura wiśniowa
W dzisiejszych czasach możemy w zasadzie wszystko kupić od ręki. Nie inaczej powinno być z konfiturą wiśniową. O tym, że jest inaczej, przekonałam się boleśnie pewnego dnia, kiedy okazało się, że nie miałam w spiżarni ani jednego słoiczka domowych konfitur, a były mi one niezbędne. Konfitura z wiśni to jeden z podstawowych składników urodzinowego tortu „Czarny las”, o który poprosiło moje dziecko. Szukałam jej bezskutecznie w kilku dużych supermarketach. W końcu kupiłam piękne, nienaturalnie wyglądające czereśnie koktajlowe i dżem. Nauczka z tej historii była dla mnie taka, że postanowiłam od tej pory mieć zawsze na podorędziu słoiczek konfitur.
W odróżnieniu od dżemów i powideł, które robi się szybko, konfiturze trzeba poświęcić nieco czasu. W efekcie otrzymujemy jednak produkt, który ma tyle cukru, ile my chcemy, nie ma zagęstników, syropu glukozowo-fruktozowego, rafinowanego cukru, ani kwasu cytrynowego. A co najważniejsze ma piękny kolor, wyborny smak i odpowiednią konsystencję. Last but not least kiedy będziemy ich potrzebować, konfitury będą zawsze pod ręką.
Przepis może się wydać nieco skomplikowany. Cóż to jest jednak za wysiłek w porównaniu do sytuacji, w której jedna z żeńskich postaci, przywołanych przez Agathę Christie w swojej autobiografii, wydłubywała igłą maleńkie pestki z owoców czerwonej porzeczki, z której następnie robiła galaretkę. Mogę się jedynie domyślać, jak smakowała ta dopieszczona galaretka, natomiast o tym, że wiśniowe konfitury smakują doskonale, mogę osobiście zaręczyć. Co niniejszym czynię.
Konfitura wiśniowa
Składniki:
3 kg wiśni
½ kg nierafinowanego cukru
Wykonanie:
Pierwszy sposób (tradycyjny) – konfiturę robimy tydzień
- Wiśnie umyć i wydrylować.
- Zasypać cukrem, zagotować. Następnie:
- Pierwszy dzień – Odlać sok, doprowadzić go do wrzenia i zalać nim wiśnie. Wymieszać. Znowu odlać sok, doprowadzić go do wrzenia i zalać wiśnie. Zostawić na blacie /na zewnątrz do następnego dnia. Od drugiego do siódmego dnia – powtarzamy to samo, co pierwszego dnia.
- Siódmego dnia odlać nadmiar soku i gorące konfitury przełożyć do słoiczków. Dobrze zakręcić i odwrócić do góry dnem do ostygnięcia. (Sok pasteryzujemy osobno).
Drugi sposób (krótszy) – konfiturę robimy trzy dni
- Wiśnie umyć i wydrylować.
- Zasypać cukrem, zagotować. Następnie:
- Pierwszy Dzień
- Krok 1. Odlać sok, doprowadzić go do wrzenia i zalać nim wiśnie. Wymieszać. Znowu odlać sok, doprowadzić go do wrzenia i zalać wiśnie. Odstawić na 2-3 godziny.
- Krok 2. Odlać sok, doprowadzić go do wrzenia i zalać nim wiśnie. Wymieszać. Znowu odlać sok, doprowadzić go do wrzenia i zalać wiśnie. Odstawić na 2-3 godziny.
- Krok 3. Odlać sok, doprowadzić go do wrzenia i zalać nim wiśnie. Wymieszać. Znowu odlać sok, doprowadzić go do wrzenia i zalać wiśnie. Zostawić na zewnątrz do następnego dnia.
- Drugi i trzeci dzień – powtarzamy, to co w pierwszym dniu
- Trzeciego dnia odlać nadmiar soku i gorące konfitury przełożyć do słoiczków. Dobrze zakręcić i odwrócić do góry dnem do ostygnięcia. (Sok pasteryzujemy osobno).
