Home Zdrowe życie Jak usuwać pestycydy z warzyw i owoców?

Jak usuwać pestycydy z warzyw i owoców?

by Julita Bator

Jedna niewielka papryka może mieć ponad 100 różnego rodzaju pestycydów! I żadnego z nich nie widzimy ani gołym, ani uzbrojonym okiem. Jak to jest w ogóle możliwe?

Pestycydy są szkodliwe dla wszystkich, a wyjątkowo podatne na potencjalnie szkodliwe ich działanie są dzieci. Istnieje związek między ekspozycją na pestycydy we wczesnym okresie życia, a nowotworami, obniżoną funkcją poznawczą i problemami behawioralnymi. Z pestycydami wiąże się też wymieranie pszczół. Chcąc nie chcąc, wszyscy jemy pestycydy. Jak się przed nimi bronić? Jak usuwać pestycydy z warzyw i owoców?

EU określa maksymalne dopuszczalne normy dla poszczególnych środków ochrony roślin. W owocach i warzywach znajdują się niewielkie (lub wielkie) ilości pestycydów, ale niestety kilku (kilkunastu, lub kilkudziesięciu) rodzajów środków. Nie ma natomiast regulacji ani badań w wpływie ich kumulacji na nasz organizm.

 

Sposoby na usunięcie pestycydów:

  1. Dokładne mycie pod bieżącą, ciepłą wodą (pocieranie miękkich, szorowanie twardych!), a następne wycieranie w ręcznik papierowy.

 

  1. Obieranie warzyw i owoców (w ten sposób tracimy jednak w przypadku jabłek, gruszek cenne substancje odżywcze, które znajdują się bezpośrednio pod skórką owocu), a następnie mycie ich, żeby usunąć ewentualne zanieczyszczenia ze skórki. Jabłka ekologiczne można jeść ze skórką.

 

  1. Moczenie warzyw/owoców przez 15 min. w wodorowęglanie sodu (sodzie oczyszczonej)

 

Ile sody na ile wody?

1 łyżka sody na 1 litr wody

 

Po 15 min. moczenia w sodzie, opłukać warzywa/owoce pod bieżącą wodą.

 

Metoda ta sprawdzi się w przypadku jabłek, czy papryki, ale nie w przypadku miękkich owoców jak maliny, czy truskawki.

 

W podobny sposób (jednak mniej efektywnie) działa ocet jabłkowy i sól. Oba środki wpływają na smak warzyw i owoców, podczas gdy soda oczyszczona nie zmienia smaku.

Żadna z powyższych metod nie usunie wszystkich pestycydów i zanieczyszczeń.

 

Źródło: https://pubs.acs.org/doi/abs/10.1021/acs.jafc.7b03118

 

Owoce tropikalne mogą zawierać pestycydy, niedopuszczone do stosowania w UE (kolejny argument przemawiający za lokalnością i sezonowością).

Ze szczególną ostrożnością powinniśmy kupować cytrusy, gdyż występuje w nich (w 90 % próbek przebadanych cytrusów) potencjalnie rakotwórczy środek antypleśniowy, imazalil. Może on także powodować dysbiozę jelit, zapalenie okrężnicy, uszkodzenie wątroby.

Pestycydy znajdziemy najczęściej w skórkach i łupinach owoców i warzyw, niestety imazalil (cytrusy) może przenikać do wnętrza owocu i z tym już nic nie możemy zrobić.

 

W jaki sposób jeść więc cytrusy, żeby nam służyły, a nie szkodziły?

Najbezpieczniejszą opcją są oczywiście owoce ekologiczne (mają mało środków ochrony roślin, które są bezpieczniejsze od zwykłych), a do tego fair trade, (co oznacza, że osoby pracujące na plantacji są dobrze traktowane i wynagradzane). Jeśli w przepisie używamy skórek cytryny lub pomarańczy to jedynym wyborem powinny być ekologiczne.

Żeby pozbyć się (części) pestycydów z owoców z konwencjonalnej uprawy, trzeba bardzo dokładnie umyć je pod bieżącą, ciepłą wodą, a następnie umyć ręce! Owoce wytrzeć w ręcznik papierowy.

Jeżeli cytrusy trzymamy luzem, np. w lodówce lub w koszyku na stole, to przed wyłożeniem, trzeba je dokładnie umyć, żeby fungicyd nie przeniósł się na inne owoce.

Woreczek, w którym przynoszę cytrusy ze sklepu, daję od razu do prania.

Mimo tego, że warzywa i owoce z konwencjonalnych upraw są mocno zanieczyszczone środkami ochrony (?) roślin, to dla naszego zdrowia lepiej jeść takie z pestycydami, niż nie jeść ich wcale. Mam także ogromną nadzieję, że nie przekroczymy granicy, za którą zwykły owoc stanie się owocem zakazanym.

 

Jakie ziemniaki wybrać – nowe czy młode?

Zobacz także

Dodaj komentarz