Zgodzicie się chyba ze mną, że wystarczy pomyśleć o gęstej, kremowej czekoladzie na gorąco albo o aromatycznej herbacie z piernikową nutą, by wpłynął wam na usta uśmiech, a pamięć przywołała te najlepsze wspomnienia, jedne po drugich. Te dwa ciepłe, a wręcz gorące napoje to mój sposób na poprawę nastroju w ten zimowy, mało słoneczny czas.
Domowa czekolada na gorąco
Popijanie gęstej, gorącej czekolady w zimowy dzień, gdy w kominku radośnie trzaska ogień, a za oknem biały śnieg spowija świat po horyzont, to gwarantowany poprawiacz nastroju. Na aurę nie mamy niestety wpływu, natomiast na jakość pitej przez nas czekolady – jak najbardziej. Aby skład sklepowej czekolady (pełnej białego, rafinowanego cukru, mleka w proszku, aromatów i niezdrowych substancji zagęszczających) nie zepsuł nam idyllicznego obrazka, warto zrobić ją sobie samemu. Co więcej, przepis jest banalny, a składniki ogólnodostępne.
Do zrobienia domowej czekolady zainspirował mnie podpatrzony na kiermaszu szkolnym renifer, wypełniony kakaowym proszkiem. Zamiast gotową czekoladą w proszku, czy napojem kakaowym, swoje reniferki napełniłam własnoręcznie zrobioną czekoladą. Funkcję substancji zagęszczającej pełni w moim przepisie mąka ziemniaczana. Możecie zamiast niej użyć też skrobi kukurydzianej (najlepiej ekologicznej, bo wtedy macie pewność, że kukurydza nie pochodzi z upraw GMO).
Czekolada z tego przepisu wychodzi gęsta, kremowa i naprawdę pyszna. Zrobiłam od razu większy jej zapas, aby serwować ją moim zziębniętym narciarzom na stoku.
Czekolada na gorąco
łatwe, 16 porcji
Składniki:
- 7 łyżek nierafinowanego cukru
- 300 g gorzkiej czekolady
- 10 łyżek kakao
- 5 łyżeczek skrobi ziemniaczanej
- 1/3 łyżeczki cynamonu
Wykonanie:
- Cukier zemleć.
- Czekoladę połamać na kawałki i zetrzeć w malakserze na drobny pył.
- Połączyć wszystkie składniki.
- Przechowywać w szczelnie zamykanym pojemniku.
Stosowanie:
- Podgrzać 150 ml mleka.
- Do ciepłego mleka wsypać 2 ½ łyżki czekolady w proszku, wymieszać i nadal gotować.
- Żeby nie było grudek, ucierać przez chwilę drewnianą gałką.
- Kiedy płyn zawrze, gotować jeszcze przez około 1 minutę na małym ogniu, mieszając, aby czekolada się nie przypaliła.
Aromatyczna herbata idealna na zimową aurę
Jeśli chcecie spędzić miły wieczór rodem z hygge, koniecznie wypróbujcie przepis na zimową herbatę z dodatkiem aromatycznych goździków, laski cynamonu i skórki pomarańczy. Zapach gotowanych przypraw i cytrusów wywołuje u nas w domu przyjemne skojarzenia – niektórym przywodzi na myśl jedyny w swoim rodzaju zapach świąt, a innym kojarzy się z szarlotką.
Do przepisu możecie użyć dowolnego gatunku herbaty w zależności od indywidualnych preferencji. Ja zaparzałam zarówno herbatę czarną jak i zieloną, a nawet ziołową. Można powtórnie zagotować przyprawy i skórki cytrusów, pamiętając jednak o tym, że aromat będzie wówczas nieco słabszy.
Zimowa herbata
łatwe, 3 porcje
Składniki:
- 1 l wody
- 2 laski cynamonu przełamane na pół
- 6-8 ziaren kardamonu (im więcej kardamonu, tym smak będzie ostrzejszy)
- 10 goździków
- 2 gwiazdki anyżu
- 2 listki laurowe
- ½ pomarańczy
- ½ cytryny
- ½ mandarynki
- 1 łyżka nierafinowanego cukru
- miód lub nierafinowany cukier do smaku
Wykonanie:
- Ziarna kardamonu zgnieść w moździerzu (lub zmiażdżyć tłuczkiem do ziemniaków).
- W garnku z wodą umieścić przyprawy.
- Umyć i sparzyć cytrusy.
- Z pomarańczy i cytryny zetrzeć (np. obieraczką do warzyw) bardzo cienko skórkę tak, aby nie było na niej białych części, które spowodują, że napój będzie gorzki.
- Skórki wrzucić do garnka.
- Wycisnąć sok z mandarynki i dodać cukier.
- Płyn doprowadzić do wrzenia i gotować na małym ogniu przez 5 min.
- Przecedzić i zalać dowolny rodzaj herbaty.
- Dosłodzić wedle upodobania.







